To był wyjątkowy koncert NIPU i nie tylko.
Impreza zorganizowana przez Radka Zygmunta, już po raz trzeci spowodowała, że muzyka blues rockowa zagościła w Nowym Miasteczku koło Zielonej Góry. Tutaj pragnę Radkowi gorąco podziękować za zaproszenie i życzyć wielu lat cyklicznej imprezy, tymbardziej, że się rozrast i w tym roku były, aż dwa dni.
1 dzien 12 lipca, zagrał zaprzyjaźniony zespół Krem z nowym pałkerem, my oraz Black & Blues z Zielonej Góry, prwadzony przez sympatycznego miłośnika bluesa - Lecha Bekularta, również gorąco pozdrawiam.
Nasz koncert był o tyle wyjątkowy, że po raz pierwszy zagraliśmy bez Leszka, na ten koncert basowych dźwięków użyczył Paweł Szarnicki, który niemal z marszu w kilka nocy opracowywał materiał. Brawo!
Drugi powód, to gościnny udział podczas występu muzyków z grupy KREM. Miksiu produkował dźwięki gitarowe, a Ziomek użyczył głosu i harmonijki. Dzięki Panowie, było super i spontanicznie

.
Troszkę żałuję, że nie było już później jam session, ale co się odwlecze to nie uciecze. KREM-y szykujcie się, tylko się nie zatrzaśnijce w samochodzie.
Pozdrowionka i zapraszam do komentarzy.